Moja historia
14 marca , 2023
Witajcie kochane duszyczki!
Chciałam wam opowiedzieć po krótce o sobie. Historia jakich być może wiele , ale dla mnie wyjątkowa, bo jest moja .Ot zwykła dziewczyna, na zewnątrz radosna marzycielka ,zawsze chętna do pomocy , ratowniczka wszystkiego i wszystkich tylko nie siebie samej.
Przez większość swojego życia udająca przed innymi a najbardziej przed samą sobą że wszystko jest cudownie. W środku ,poraniona i boleśnie ztraumatyzowana trudnym dzieciństwem ,ale przecież kto by o tym myślał ?,kto by o to pytał ?,nawet ona sama nie chciała . Najlepiej więc było tam nie zaglądać .Poza tym przecież tyle dla siebie robiła ,medytacja, afirmacja, spacery, zdrowe odżywianie, słuchała tych wszystkich mądrych ludzi z internetów, którzy byli „mądrzejsi „i lepiej wiedzieli, tylko jakoś był problem do zastosowania tych wszystkich mądrych rad.
A ona wciąż tam w środku była nieszczęśliwa ,wciąż czuła ten ból ,ale nie wiedziała co ma z nim zrobić ,wiec go po prostu olewała. Po cichu modliła się o jakiś znak. Aż w końcu dostała znak, taki znak którego przegapić nie mogła. To było tak mocne „uderzenie”, myślała że umiera, jednak nie umierała. Lekarz z pogotowia oznajmił że to atak paki. Dzień o którym myślała że jest ostatni okazał się pierwszym dniem nowego życia .Zrozumiała że aby poczuć się w pełni szczęśliwym trzeba wymieść to „gówno z piwnicy „,które tylko czekało by się nim zając.
I tak się też stało .Na jej drodze pojawili odpowiedni ludzie, którzy jej w tym pomogli i poprowadzili choć by przez krótki czas. Jedną z tych osób była nasza Ewelinka Stępnicka, która nakierowała mnie na EFT i na odpowiednie osoby z którymi mogłam pracować. Za to jestem wdzięczna BARDZO. To wydarzyło się kilka lat temu ,a dziś mogę śmiało powiedzieć że wszystko się zmieniło ,ja się zmieniłam.
Podróż w głąb siebie na którą sobie pozwoliłam ( i nadal pozwalam) była, fascynująca, czasem trudna i bolesna ale zawsze piękna. Odkryłam dzięki niej taką część siebie o której istnienia nie miałam pojęcia ,ale to wspaniała ,piękna i radosna część. Moja droga życiowa tak bardzo się zmieniła że sama zostałam terapeutą EFT , do tego doszły jeszcze sesje czytania duszy, channelingu, a ja teraz mogę robić to co zawsze chciałam ,pomagać innym.
A może to jest historia też o Tobie ,może i ty potrzebujesz teraz by ktoś podał Ci pomocną dłoń i pomógł Ci przejść przez to co trudne ,nieznane .Jeśli tego właśnie potrzebujesz ,jeśli wciąż jeszcze szukasz ,być może kręcisz się w kółko to chętnie służę ci wsparciem i pomogę przejść przez to co nieznane ,być może bolesne ,ale Twoje!!
Zapraszam Cię na sesje indywidualne.